• Wpisów:25
  • Średnio co: 60 dni
  • Ostatni wpis:4 lata temu, 17:12
  • Licznik odwiedzin:6 491 / 1561 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
violettanators
 
rescata.mi.corazon
 
Hej..chcielibyście wiedzieć jak mi się zmieniało,kogo shippowałam w sezonach?Jeśli tak,to polubcie posta. Nie naciskam na was, po prostu informuje :-)
 

 
Najpierw przeczytaj 4 rozdział : http://rescata.mi.corazon.pinger.pl/m/22495610

- Po co przyszedłeś?! - zapytałam się dość cicho aby nikt się nie obudził.
- Chciałem cię zobaczyć. - uśmiechnął się
- Leon odczep się ode mnie! Mówiłam ci, że mam chłopaka! - nadal mówiłam cicho
- Oj mała, chyba nie zaprzeczysz, że ci się podobam?
- Nie.. - wyszeptałam
- Co tak mruczysz pod nosem? - zaśmiał się
- Mów trochę ciszej. Nie chcę nikogo obudzić. Powiedziałam.. - w tej chwili się zacięłam
Mój rozum mówił "Nie" a serce "Tak", którego powinnam posłuchać? Nic nie wiem o tym chłopaku, pojawił się nagle w moim życiu i dla niego mam rzucić wszystko?
- Nie. - dokończyłam
- Zawahałaś się. Czemu okłamujesz mnie i samą siebie?
- Nie.. nie okłamuję.
Chłopak tylko się uśmiechnął. Sama dobrze wiedziałam, że coś do niego czuję, ale Diego też kocham.
- Wyjdź stąd. Nie chcę, żeby ktoś cię widział. - powiedziałam
Chłopak nic nie mówił, obrócił się na pięcie i zaczął iść w stronę drzwi.
- I jeszcze jedno. - Leon stanął i obejrzał się w moja stronę. - Nie przychodź do mnie więcej.
Obrócił się w moją stronę i podszedł do mnie. Złapał moje ręce.
- Dobrze wiesz, że przyjdę. Oboje tego chcemy.
Ponownie się do mnie zbliżył. Przybliżył swoją twarz do mojej i kiedy zauważył, że go nie odpycham, pocałował mnie. Nie odwzajemniłam pocałunku, ale muszę przyznać, że podobało mi się to.
- I co? Nie odepchniesz mnie? Nie będziesz mnie wyzywać? - zapytał
Nic nie mówiłam, opuściłam głowę. Chłopak się zaśmiał.
- Widzisz. Mówiłem, że ci się podobam.
- Nie... Idź stąd już! - prawie krzyknęłam, a on swoją dłonią zasłonił mi usta.
- Sama mówiłaś, że mamy być cicho. Do zobaczenia ślicznotko. - pocałował mnie w policzek i wyszedł.
Stałam jak wryta jeszcze przez kilka minut. Później otrząsnęłam się, zamknęłam drzwi i położyłam się spać, ale nie mogłam. Przekręcałam się na łóżku ciągle myśląc o tym co właśnie się stało. Zdradziłam Diego, on spokojnie sobie spał, a ja tuż przed jego nosem pocałowałam innego. Słyszałam krople deszczu, które mocno uderzały o szybę. Rano może być strasznie mokro lub nadal może padać, a chyba żadne z nas nie wzięło nieprzemakalnych kurtek, kaloszy, a parasol możemy mieć 1. Nagle poczułam czyjąś rękę, która mnie objęła. Spojrzałam za siebie zobaczyła Francescę.
- Fran, nie śpisz? - zapytałam
- Nie.. kto to był? - dziewczyna siadła na moim łóżku
- Ale kto? - udawałam, że nie wiem o czym mówi
- Ten chłopak, z którym rozmawiałaś, a później... Zdradzasz Diego? Od jak dawna to trwa?
- O czym mówisz? - próbowałam nadal udawać, że nie wiem o co chodzi, ale przyjaciółka popatrzyła na mnie wzrokiem "Serio?"
- Nikomu nie powiem. - obiecała

™ ~❤~ ™ ~❤~ ™ ~❤~ ™ ~❤~ ™ ~❤~ ™

5 rozdział
Udało mi się go jeszcze dziś napisać, mam nadzieję, że wam się spodobał

Myślę nad założeniem innego bloga. (Ale ten też bym prowadziła) O serialu "Tajemnice Domu Anubisa" pisałabym tam opowiadania (wymyślony 4 sezon), byłyby zabawy itp. Co myślicie?

PYTANIA :
1. Czy Violetta powie Fran prawdę?
2. Czy Francesca dotrzyma obietnicy?
3. Co zrobi Włoszka jak dowie się kim był chłopak?
4. Czy Diego dowie się o zdradzie?

Olusia™ ~❤~
  • awatar Gość: konercy robisz co??????????????? peno znakuw zapania co nie ko
  • awatar Gość: piszesz czy nie co violetta
  • awatar Gość: koncerty robisz co
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (19) ›
 

 
Leon znów się do mnie zbliżył i po raz kolejny chciał pocałować. Nasze usta dzieliły już tylko centymetry. I kiedy właśnie Leon miał mnie pocałować, usłyszałam wołanie.
- Violetta! Gdzie jesteś?
Szybko odsunęłam się od chłopaka.
- Musze iść. - powiedziałam niepewnie
- Mam nadzieję, że jeszcze się spotkamy. - powiedział i poszedł
Patrzyłam jak odchodzi dotąd aż nie zniknął mi z oczu.
- Może on ma racje? Może naprawdę się w nim zakochałam? Nie, Violetta nie myśl tak, masz chłopaka, który cię kocha, a ty... ty.. też go kochasz. - usiadłam na ławce przed hotelem i zaczęłam mówić sama do siebie.
Po chwili na dwór wybiegł Diego.
- Violetta ty jesteś! Wszędzie cię szukałem. Czemu nie weszłaś do środka? - zapytał się
- Chciałam.. chciałam pobyć sama... na dworze.. świeżym powietrzu. - próbowałam coś wymyślić.
- Chodźmy do środka. - powiedział Hiszpan i objął mnie jedną ręką.
Szliśmy przez hol do windy. Nie zwracałam bardzo uwagi na otoczenie, chciałam jak najszybciej pójść do pokoju. Wsiedliśmy do windy i pojechaliśmy na 4 piętro.
- Nasz numer pokoju to 112. - powiedział Diego
Podeszliśmy do jakichś drzwi i Diego chciał je otworzyć, ale nie mógł. Były zamknięte.
- Co jest?! Ludmiła! Francesca! Otwórzcie! - krzyczał Diego
Po chwili z pokoju wyszła jakaś kobieta, w średnim wieku, zaczęła na nas krzyczeć, ale nie zrozumiałam ani słowa, bo była Francuzką. Potem trzasnęła drzwiami przed naszymi nosami. Diego stał zdziwiony, a jednocześnie wkurzony, był pewien, że ta kobieta zajęła nasz pokój.
Poklepałam chłopaka po ramieniu i pokazałam numerek na drzwiach "122".
- Nie mówiłeś o pokoju "112"? - zaśmiałam się
Diego wyglądał na bardzo zdziwionego.
- Wiedziałem.. tak tylko się wygłupiałem. - powiedział na tyle sztucznie, że łatwo było domyśleć się, że myślał, że to był nasz pokój.
Podeszliśmy do innych drzwi, Diego spojrzał się na tabliczkę, przyjrzał się jej bardzo dokładnie, nie chciał popełnić znów tego samego błędu. To był już nasz pokój. Hiszpan otworzył mi drzwi i weszliśmy do środka. Nie zwracałam bardzo uwagi na wygląd pokoju, zauważyłam tylko 4 jednoosobowe łóżka, przykryte czerwoną pościelą, białą skórzaną kanapę oraz 40 calowy czarny telewizor. Francesca i Ludmiła siedziała na kanapie i o czymś gadały.
- Podoba ci się? - zapytał Diego, obejmując mnie w talii.
- Tak, bardzo. - uśmiechnęłam się, nie był to szczery uśmiech.
Byłam zmęczona i pokojowi nawet nie chciało mi się przyglądać. Jak najszybciej chciałam położyć się w łóżku i zasnąć.
- Pójdę się myć, padam z nóg. - powiedziałam po czym poszłam do walizki.
Wyjęłam z niej piżamę i przybory do mycia, a później poszłam w stronę drzwi.
- Łazienka w drugą stronę, tam jest garderoba. - zaśmiał się Diego
Szybko zwróciłam się w drugą stronę.
- Wiedziałam.. tak tylko się wygłupiałam. - próbowałam naśladować chłopaka.
On tylko się zaśmiał, a ja poszłam do łazienki. Kiedy wróciłam od razu położyłam się spać, widziałam tylko Diego chodzącego po całym pokoju i rozmawiającego z kimś przez telefon, Francesce, która stała pod drzwiami do łazienki, czekała w kolejce i Ludmiłę, które nie wiadomo czemu przed snem poprawiała makijaż.
W nocy obudziło mnie pukanie do drzwi. Zakryłam się kołdrą, i próbowałam dalej zasnąć. Miałam nadzieję, że ten ktoś pomyśli, że śpimy i pójdzie sobie. Niestety tak nie było, leżałam pod kołdrą i próbowałam zignorować pukanie chyba 10 minut. Później wstałam, nie zapalając światła podeszłam do drzwi. Nie chciałam nikogo obudzić. Wyjrzałam przez wizjer, ale na korytarzy było ciemno, widziałam tylko sylwetkę mężczyzny. Uchyliłam lekko drzwi i wyjrzałam niepewnie z pokoju. Po chwili chłopak, który stał za drzwiami otworzył je szerzej i wszedł do środka.
Pokój oświetlał księżyc, było dosyć jasno, spojrzałam się na chłopaka.
- Po co przyszedłeś?! - zapytałam się dość cicho aby nikt się nie obudził.

™ ~❤~ ™ ~❤~ ™ ~❤~ ™ ~❤~ ™ ~❤~ ™

4 rozdział już jest
Mam nadzieję, że wam się spodobał
I przepraszam, że wczoraj nie było rozdziału, za to dziś postaram się dodać jeszcze jeden.

Druga sprawa jest taka, że nie będę już dedykować rozdziałów, ponieważ tylko 1 osoba odpowiada na pytania (Za co jej bardzo dziękuję <3)Ale za to będę się odwdzięczać komami i lajkami

PYTANIA :
1. Kto wszedł do pokoju?
2. Czy ktoś jeszcze się obudzi?
3. Ktoś/Coś zniszczy jutrzejsze plany przyjaciół?

Olusia™ ~❤~
  • awatar Gość: a pszłasz do mie nanoc mieszka szkarszwy
  • awatar Gość: wanesa
  • awatar Gość: a ja mam 9 lat i co zazdrościsz
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (8) ›
 

 
Ten rozdział również dedykuję blogowi : shotyvioletta.pinger.pl oraz gwiazdy2014.pinger.pl/

- Ale jak to 7 godzin? Do Madrytu leci się 5. - powiedziałam znów do bruneta
- Chwila ślicznotko, to nie jest samolot do Madrytu, tylko do Paryża. - odpowiedział nieznajomy
- Jak to do Paryża?! - zapytałam zdziwiona
Chłopak tylko się zaśmiał, nic mi nie odpowiadał. Potem spojrzałam na Diego, nadal wyglądał na złego.
- Diego.. mamy mały problem. - powiedziałam
- Tak, jakiś dureń się do ciebie przystawia!- odpowiedział zezłoszczony Hiszpan
- To jest samolot do Paryża a nie do Madrytu. - powiedziałam szybko
- Jak to do Paryża? - zapytał już trochę spokojniej
- No tak powiedział mi ten chłopak...
- Aaaa.. czyli będziesz jemu wierzyć?
- Ale zobacz, minęło ponad 6 godzin, a lot miał trwać 5.
- Po prostu jakieś opóźnienia.
Już nic więcej nie mówiliśmy, nie chciałam się kłócić z Diego, ale czemu ten chłopak miałby mnie okłamywać gdzie lecimy?
Po chwili usłyszeliśmy głos, który powiedział :
- Podchodzimy do lądowania, proszę wyłączyć urządzenia elektryczne i zapiąć pasy.
Wszyscy zgodnie z zleceniami schowaliśmy telefony do toreb i zapieliśmy pasy. Po kilku minutach byliśmy już na ziemi, a głos znów się odezwał :
- Dziękujemy za skorzystanie z naszych linii lotniczych i życzymy miłego zwiedzania.
Odpięliśmy pasy i właśnie miałam wstać, aby wziąć bagaż, ale zobaczyłam, że ktoś nade mną stoi, to ten chłopak, który siedział obok.
- A tak w ogóle to mam na imię Leon. - szepnął mi na ucho i poszedł
Spojrzałam się na Diego, na szczęście nic nie widział. Później poszliśmy po bagaże, a następnie odsunęliśmy od pasów startowych, aby ustalić gdzie jesteśmy i jaką drogę musimy przejść do hotelu. Francesca wyjęła mapę i zaczęła coś pokazywać.
- A co ja naprawdę jesteśmy w Paryżu? - zapytałam się nagle
Francesca i Ludmiła spojrzały na mnie zdziwione, a Diego odpowiedział.
- Nie, jesteśmy w Madrycie.
- Ale o co chodzi? - zapytała zdziwiona Lu
- Viola poznała w samolocie pewnego chłopaka który twierdził, że jest to samolot do Paryża, a nie Madrytu. - odpowiedział.
- Ale co jak w pośpiechu pomyliliśmy samoloty? - ponownie zapytałam
Nikt mi nie odpowiedział dalej patrzyli na mapę.
- A może się kogoś zapytajmy? - zaproponowała Ludmiła i poszła w stronę jakiegoś chłopaka, który stał niedaleko i rozmawiał przez telefon.
- Przepraszam. - blondynka zaczepiła chłopaka.
On spojrzał się na nią i uśmiechnął.
- Oddzwonię później. - zakończył rozmowę. - W czymś mogę pomóc?
- Chodzi o to, że razem z przyjaciółmi nie bardzo wiemy gdzie jesteśmy. I czy mógłbyś nam wskazać na mapie.
- Ale ja nie mam mapy. - odpowiedział trochę zdziwiony chłopak
- Nie, my mamy mapę. - wyjaśniła Ludmiła
- Spoko. - uśmiechnął się i poszedł za Lu
Kiedy podeszli do nas, spojrzałam na Diego był bardzo wkurzony. Spojrzałam na tego chłopaka, był to Leon.
- Cześć śliczna. - czarująco się uśmiechnął i stanął koło mnie
Nie odzywałam się, Diego też nic nie mówił, ale widać było, ze najchętniej by mu przywalił. Ludmiła pokazała Leonowi mapę, chwilę na nią popatrzył.
- Ale to jest mapa Madrytu, a my jesteśmy w Paryżu. Zresztą tobie ślicznotko to już mówiłem. - spojrzał się na mnie, a ja na Diego była naprawdę wkurzony.
- To są na pewno jakieś żarty. - Diego wyrwał mapę Leonowi i chciał już iść
- Jak chcecie to możecie iść, ale szybko się zgubicie, tak bez mapy i najmniejszego pojęcia gdzie jesteście. - powiedział spokojnie Leon
- A ty to niby znasz Paryż jak własną kieszeń? - Diego już prawie krzyczał
- Trochę go znam, a na pewno znam drogę do hotelu, w którym moglibyście się zatrzymać, odpocząć, zjeść coś i kupić mapę. - odpowiedział mu bardzo spokojnie - Ale ja się nie będę narzucać, skoro chcecie się zgubić, to proszę bardzo. Na razie śliczna. - zaczął odchodzić
- Nie, czekaj! - Ludmiłą krzyknęła za chłopakiem, a on stanął i obrócił się w naszą stronę. Teraz Lu zwróciła się w naszą stronę - Pójdźmy z nim, tylko do tego hotelu.
- Ok! - powiedziała szczęśliwa Fran
- Dobra - wycedził przez zęby Diego
Nic nie mówiłam tylko poszłam za nimi.
- Wiedziałem, że się rozmyślicie. - zaśmiał się Leon. - No to idziemy.
Drogę spędziliśmy w milczeniu, na szczęście nie była ona zbyt długa.
- Proszę bardzo, wasz hotel. - powiedział Leon, zatrzymując się przed jakimś budynkiem
- Dzięki. - powiedziała Francesca uśmiechając się do chłopaka
- Diego zaniesiesz bagaże? - zapytała Ludmiła
- A może najpierw wynajmiemy pokój? - zaśmiała się Fran
- Tak, właśnie Diego idź wynająć pokój, a później zanieś bagaże. - powiedziała Ludmi
Chłopak spojrzał się podejrzliwie na Leona i poszedł w kierunku wejścia
- Czekaj pomogę ci. - powiedziałam i chciałam wziąć od niego bagaż.
- Nie trzeba, dam radę. - odpowiedział i poszedł do środka.
Ludmiła i Francesca zaczęła gadać z Leonem, a ja tylko stałam, nic się nie odzywając, kiedy dziewczyny poszły Leon zbliżył się do mnie.
- A ty nic mi nie powiesz?
- Dzięki.. za to, że... że przyprowadziłeś nas do hotelu.
- Nie ma za co ślicznotko.
- Możesz tak do mnie nie mówić? Mam chłopaka.
- Dobrze, Violetto. Lepiej?
- Tak.
Chłopak zbliżył się do mnie jeszcze bardziej. Jego usta były coraz bliżej moich. Odepchnęłam go.
- Co ty robisz?! Mówiłam ci, że mam chłopaka, którego kocham!
- A do mnie niby nic nie czujesz? Widzę jak na mnie patrzysz. Nie uciekniesz przed miłością.
Leon znów się do mnie zbliżył i po raz kolejny chciał pocałować. Nasze usta dzieliły już tylko centymetry.

™ ~❤~ ™ ~❤~ ™ ~❤~ ™ ~❤~ ™ ~❤~ ™

Dziś taki dłuższy 3 rozdział.
Mam nadzieję, że się spodobał.

PYTANIA
1. Czy Leon i Violetta się pocałują?
2. Czy ktoś ich zobaczy? (Kto)
3. Czy przyjaciele spotkają jeszcze Leona?
4. Czy chłopak wpadł w oko Ludmile i Francesce? Czy będą chciały go zdobyć?

To ja już lecę, udało mi się napisać dłuższy, ale nie wiem czy jutro będę mieć czas znów jadę do kina, ale postaram się coś napisać nawet dziś.

Olusia™ ~❤~
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
1 rozdział : http://rescata.mi.corazon.pinger.pl/m/22417356

A ten rozdział dedykuję blogowi : shotyvioletta.pinger.pl


W końcu dotarliśmy na lotnisko, usłyszeliśmy głos, który powiedział :
- Samolot do Madrytu startuje za 3 minut.
- To nasz samolot! Szybko pośpieszcie się, nie możemy się spóźnić. - krzyczała Francesca
Szybko pobiegliśmy w stronę pasów startowych, z których startowały samoloty. Biegliśmy najszybciej jak mogliśmy, w rękach trzymając ciężkie bagaże z ubraniami i innymi rzeczami. W pewnym momencie zobaczyliśmy, że Ludmiła stanęła.
- Złamałam obcas! - krzyknęła zezłoszczona blondynka
Na chwilę obróciłam się, ale nadal biegłam choć zwolniłam nieco krok.
- Ludmiła, szybko, zaraz się spóźnimy! - wrzasnęłam
Ludmiłą niechętnie zdjęła buty, szybko wrzuciła je do torebki i znów zaczęła biec.
Udało się, w ostatniej chwili weszliśmy do samolotu zajęliśmy miejsca i odetchnęliśmy z ulgą. Lu ciągle narzekała, że przez nas zniszczyła swoje najlepsze buty. Ale nie zwracałam na nią uwagi, założyłam słuchawki i włączyłam muzykę, czekał nas 5 godzinny lot samolotem. Nawet nie zwróciłam uwagi kiedy zasnęłam. Po około 5 godzinach Diego obudził mnie, całując w policzek.
- Księżniczko wstawaj, niedługo powinniśmy lądować.
Otworzyłam oczy i zobaczyłam uśmiechniętego bruneta, odwzajemniłam uśmiech i zdjęłam słuchawki. Siedzieliśmy w ciszy czekając na lądowanie, minęło tak 15 minut, później 30, aż w końcu 1 godzina.
- Nie powinniśmy już lądować? - zapytałam Diego
- Nie wiem.. - nie zdążył dokończyć, kiedy do rozmowy wtrącił się bardzo przystojny brunet.
- Lądujemy dopiero za godzinę.
Spojrzałam się na niego.
- Jak to za godzinę? Lot nie miał trwać 5 godzin? - zapytałam zdziwiona
- Nie, miał trwać 7 ślicznotko. - odpowiedział chłopak i czarująco się uśmiechnął
Od razu spojrzałam na Diego, była bardzo wkurzony.
- Jak ją nazwałeś? - zapytał Diego ze złością
- Ślicznotka. - odpowiedział nieznajomy i zaśmiał się
- Odwal się od niej!
Brunet, nie odzywał się więcej, widać było, że bawiła go ta sytuacja.
- Diego daruj sobie, nie warto. - uspokajałam chłopaka
- Ale Violetta, on ... - zaczął mówić DIego
- A więc masz na imię Violetta, bardzo ładnie. - znów wtrącił się nieznajomy
- Zaraz ci przywalę! - Diego już prawie krzyczał
Nagle przyszła stewardessa.
- Coś się stało? - zapytała, widać było, że próbowała być miła, ale dokładnie wiedziała o co chodzi, bo ciągle stała niedaleko.
- Nie, nic tylko tak sobie rozmawiamy. - odpowiedział nieznajomy i znów czarująco się uśmiechnął
Stewardessa poszła, widocznie nie chciała się wtrącać.
- Ale jak to 7 godzin? Do Madrytu leci się 5. - powiedziałam znów do bruneta
- Chwila ślicznotko, to nie jest samolot do Madrytu, tylko do Paryża. - odpowiedział nieznajomy

™ ~❤~ ™ ~❤~ ™ ~❤~ ™ ~❤~ ™ ~❤~ ™

I jest 2 rozdział
Mam nadzieję, że wam się spodobał, a kolejny postaram się dodać jutro.

PYTANIA :
1. Co zrobią przyjaciele jak dowiedzą się, że wsiedli nie do tego samolotu? Zostaną w Paryżu czy polecą do Madrytu?
2. Czy Violetta poczuje coś do nieznajomego? Czy Diego coś mu zrobi?

Kto odpowie dobrze na wszystkie lub najwięcej pytań, temu zadedykuje kolejny rozdział.

Olusia™ ~❤~
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Zostałam nominowana przez bloga iggynews.pinger.pl/ za co bardzo, bardzo dziękuję

1 Jak masz na imię ?
♥ Ola
2 Lubisz mój blog ?
♥ Tak <3
3 Masz rodzeństwo ?
♥ Tak - brata i siostrę ;/
4 Jaki masz ulub blog ?
♥ Nie mam ulubionego, a te które lubię to nie chce mi się wypisywać, bo sporo ich xd
5 Dlaczego piszesz na blogu ?
♥ Dlaczego? Nie wiem, nie mam jakiejś przyczyny dlaczego zaczęłam blogować.
Jakoś na początku wakacji zaczęłam czytać blogi o Violetcie i później sama postanowiłam spróbować.

Ja znów nie nominuję nikogo.


Za 2 rozdział już się biorę, i przepraszam z góry jeśli będzie trochę słaby, ale boli mnie głowa.
A chciałabym na razie dodawać jak najwięcej rozdziałów, a wczoraj nie mogłam

Olusia™ ~❤~
 

 
-Violetta jesteś już gotowa? - zapytał Diego wchodząc do mojego pokoju.
- Już prawie, ale jeszcze mam trochę czasu. Wyjeżdżamy dopiero jutro w południe. - uśmiechnęłam się.
Diego popatrzył na mnie, uśmiech nie znikał mi z twarzy, nie mogłam usiedzieć w miejscu.
- Nie możesz się doczekać. - zaśmiał się chłopak
- I to bardzo. - odpowiedziałam śmiejąc się. - No bo pomyśl, Madryt, Hiszpania.
Podeszłam do Diego i przytuliłam się do chłopaka, a on objął mnie ramionami nic nie mówiąc. Staliśmy tak wtuleni w siebie chyba z 5 minut.
- Pakowanie dokończysz jutro, teraz umyj się i połóż spać. - pocałował mnie w czoło i wyszedł.
Poszłam do łazienki, wzięłam prysznic i umyłam sobie włosy, później ubrałam się w piżamkę i szybkim krokiem ruszyłam w stronę łóżka. Położyłam się i po chwili zasnęłam.
Rano obudził mnie budzik, nastawiłam go na 8.00, inaczej zaspałabym. Szczęśliwa wstałam z łóżka i pościeliłam je. Nigdy nie myślałam, że mogę być taka szczęśliwa rankiem. Ubrałam się i zrobiłam poranną toaletę. Później zeszłam na dół zjeść coś, byłam bardzo głodna. Zrobiłam sobie i Diego kanapki oraz herbatę. Poszłam do pokoju chłopaka, zapukałam a gdy nikt nie odpowiadał weszłam do środka. Diego jeszcze spał, podeszłam do niego i pocałowałam go w policzek.
- Wstawaj śpiochu, śniadanie już gotowe.
Chłopak powoli otworzył oczy, kiedy mnie zobaczył uśmiechnął się.
- Jeszcze minutkę. - powiedział i znów się położył, był strasznym leniem
- Nie ma minutki, chcę cię widzieć w kuchni za 5 minut. - próbowałam powiedzieć stanowczym głosem, ale mimowolnie się uśmiechałam.
Diego bardzo powoli wstał z łóżka i poszedł się ubrać, a ja za ten czas wróciłam do kuchni. Jeszcze nie jadłam, czekałam na chłopaka. Po chwili przyszedł, widać było, że nadal jest zaspany. Usiadł do stołu i zaczęliśmy jeść. Później poszłam spakować resztę rzeczy, a Diego wziąć prysznic. o 10.00 byliśmy już gotowi. Wyszliśmy z domu i pojechaliśmy do Francescy, gdzie mieliśmy taką jakby "zbiórkę" przed wyjazdem. Nie byliśmy pierwsi, właściwie to wszyscy czekali już tylko na nas. Przywitaliśmy się ze sobą, zamówiliśmy taksówkę i pojechaliśmy na lotnisko. Strasznie nie mogłam się doczekać. "Madryt" może nie jedziemy tam gdzie ja chciałam, ale i tak wiem, że będzie cudownie. W końcu dotarliśmy na lotnisko, usłyszeliśmy głos, który powiedział :
- Samolot do Madrytu startuje za 3 minut.
- To nasz samolot! Szybko pośpieszcie się, nie możemy się spóźnić. - krzyczała Francesca

™ ~❤~ ™ ~❤~ ™ ~❤~ ™ ~❤~ ™ ~❤~ ™

1 rozdział!
Mam nadzieję, że nie był nudny, wręcz przeciwnie, że spodobał wam się. Jeszcze nic tak bardzo się nie dzieję, bo to dopiero początek, później będzie więcej akcji. I jest trochę krótki, postaram się, żeby kolejne były dłuższe.

Pomyślałam też, że do każdego rozdziału będę dodawać pytania, a kto dobrze zgadnie wszystko (lub najwięcej) temu zadedykuję kolejny rozdział.

PYTANIA
1. Czy przyjaciele zdążą na samolot?
2. Kogo spotkają podczas lotu?
3. Czy poleca tam gdzie chcieli?


Olusia™ ~❤~

+ Przez wakacje może będę dodawać rozdziały codziennie lub co 2 dni, ale w rok szkolny, zmieni się to i będą mogły być nawet 1 na tydzień.
  • awatar Gość: jestesz sptnsta
  • awatar Gość: jak robisz te ziecia i buszki
  • awatar Gość: Leon
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (8) ›
 

 
Tak, wiem, dziś miała być jeszcze zapowiedź rozdziału ale jednak jej nie będzie.
Czemu? Pisałam ją chyba ze 100 razy, za każdym mi się usunęła, ktoś przyszedł i mi wyłączył, uciekła prąd czy coś w tym stylu. Od razu będzie rozdział, chociaż w tym wpisie dam pare info.

♥ "Leonetta - Wakacyjna Miłość" - tytuł
♥ Violetta - główna bohaterka
♥ Diegoletta
♥ Ludmiła i Francesca - przyjaciółki
♥ Wyjazd na wakacje - Europa - Francja - Paryż

♥ tak pisane bez sensu...
Myślę, że rozumiecie mniej więcej o co chodzi.
Może was także zastanawiać dlaczego "Leonetta" skoro w opowiadaniach ma być Diegoletta i powiem tyle, że dowiecie się tylko wtedy jak będziecie czytać opki
+ Jutro postaram się dodać 1 rozdział. [jak jutro nie będzie (ale raczej będzie) to będzie w poniedziałek]
Mam nadzieje, że będziecie czytać <3

Olusia™ ~❤~
  • awatar Gość: tfuj tata to herman? serce co nie
  • awatar Gość: 515 421 320
  • awatar Gość: hej
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (7) ›
 

 
Na razie wpisy na blogu pojawiały się codziennie, ale to się zmieni. Teraz będą może się pojawiać co 2/3 dni.
Pomyślałam też, że zacznę pisać opowiadania i tylko je będę umieszczać na blogu.
Nie będzie już żadnych informacji/zabaw/, bo po prostu nie mam czasu szukać, później siedzieć 2 godziny, żeby jakoś to ubrać ładnie w słowa.
"Violettowego alfabetu" też nie dokończę.
No to już postanowiłam, mam nadzieję, że nadal będziecie czytać mojego bloga.

Już muszę lecieć, ale dziś jeszcze dodam zapowiedź opowiadań. (nie dodam opisu postaci i prologu)

To do zobaczonka


Olusia™ ~❤~
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Na dziś przygotowałam wam notkę o ukrywaniu tatuaży Martiny w Violetta3 wiem, że już kilka blogów pisało taki wpis, ale ja też postanowiłam.

Wszystkie V-Lovers wiedzą, że nasza Martina (serialowa Violetta) zrobiła sobie 3 tatuaże :
Dobrze wiemy również, że w serialu będzie trzeba zakryć tatuaże naszej Tini, gdyż takie "ozdoby" ciała nie pasują do grzecznej Violetty, a nawet jeśli Vilu zdecydowałaby się je zrobić, German na 100% zabroniłby jej. W tym wpisie właśnie chciałam napisać w jaki sposób zostaną one zasłonięte.


TATUAŻ 1
Jako pierwszy omówię pierwszy tatuaż Martiny na nadgarstku - napis "All you need is love".
Violetta w 3 sezonie na prawej ręce będzie zawsze nosić jakieś bransoletki, gumki, chustki, bandanki, aby zakrywały dziarę na nadgarstku. Czasami (jak też widzimy na ostatnich obrazkach) po prostu założy bluzkę z długim rękawem.

TATUAŻ 2
Drugi omówię tatuaż na karku nastolatki.
Ten tatuaż jest chyba najprościej zakryć, wystarczy aby dziewczyna miała rozpuszczone włosy, spod których dziara nie będzie widoczna. Innym wyjściem są koszule lub kurtki z kołnierzykiem, które również zakryją tatuaż na karku.
(Na zdjęciach chodzi mi głównie o kark, jak jest zasłonięty)


TATUAŻ 3
3 i za razem ostatni tatuaż Martiny to małe serduszko na serdecznym placu, które również trzeba zakryć
Zasłonięto go małym plasterkiem w kolorze odcienia skóry dziewczyny. Można by było również zasłonić go pierścionkiem




Ostatni wpis:http://rescata.mi.corazon.pinger.pl/m/22384472

Biorę udział w konkursie, więcej info w tym wpisie : http://rescata.mi.corazon.pinger.pl/m/22394777

Mam nadzieję, że wpis wam się spodobał, jeśli tak zostaw komentarz, bo to motywuje do dalszego pisania


Olusia™ ~❤~
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
Postanowiłam, że dodam tu test z jednej z gazet "Violetta", żeby nie przedłużać przechodzę do testu.

1. Na początku pierwszego sezonu spotyka się z :
A) Ludmiłą
B) Violettą
C) Camilą
2. Jego ulubiony instrument to :
A) Gitara
B) Fortepian
C) Gitara basowa
3. Leon by zarobić na studia :
A) Dostarcza pizzę
B) Opiekuje się psami.
C) Nie pracuje, bo pochodzi z bogatej rodziny.
4. Nową pasją Leona jest :
A) Motokros
B) Dżudo
C) Tango
5. Lara jest dla Leona :
A) Siostrą
B) Mechanikiem
C) Narzeczoną
6. Główny rywal Leona do serca Violetty to :
A) Diego
B) German
C) Federico
7. Jorge Blanco, aktor, który gra Leona, urodził się w :
A) Hiszpanii
B) USA
C) Meksyku
8. Leon pierwszy raz całuje Violettę :
A) W parku
B) Przed drzewami
C) Podczas burzy
9. Jorge Blanco urodził się :
A) 19 grudnia 1990
B) 20 grudnia 1991
C) 19 grudnia 1991
10. Najlepszy przyjaciel Leona to :
A) Andres
B) Broduey
C) Maxi

















ODPOWIEDZI :
(1)A (2)B (3)C (4)A (5)B (6)A (7)C (8)A (9)C (10)A

Ile odpowiedzi macie dobrze?
Tylko nie oszukujcie.

1-3 dobre odpowiedzi :
NIE NAJLEPIEJ
Najwyraźniej nie jest twoją ulubioną postacią. Sama przyznaj, jesteś fanką związku Violi z Diego! Leon też ma swoje zalety, wiesz?!

4-9 dobrych odpowiedzi :
NIEŹLE, ALE MOŻE BYĆ LEPIEJ
Sporo o Leonie wiesz, ale jeszcze wiele możesz się dowiedzieć.

10 dobrych odpowiedzi :
WIESZ O NIM WSZYSTKO!
Nie umknie ci nawet najdrobniejszy szczegół. Wiesz o Leonie wszystko - absolutnie wszystko! Czyżby był twoim ulubionym bohaterem?


I jak wam poszedł test?
Ja się przyznam, że miałam 9 poprawnych odpowiedzi xd Ale szczerze mówiąc to test jest bardzo łatwy, pochwalcie się swoim wynikiem w komentarzu

Olusia™ ~❤~

  • awatar Gość: jestesz leonem cz baboą
  • awatar Gość: Violetta dyła lepża
  • awatar Gość: Iaka lara
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
Zostałam nominowana przez bloga : abcvilu.pinger.pl/
Bardzo dziękuję

1. Ile masz lat ?
♥ 12
2. Od kiedy oglądasz Violettę?
♥ od 1 odcinka 1 sezonu <3
3. Ulubiona postać z Violetty ? (może być z 3 sezonu)
♥ Mam 3: Lu, Fede i Fran, ale jakbym miała wybrać z nich to chyba Fede <3
4. Ulubiona para? Dlaczego?
♥ Fedemiła <3 Właściwie dokładnie nie wiem czemu tak bardzo ją lubię,
5. Ulubiny aktor i aktorka ?
♥ Ruggero Pasquarelli i Lodovica Comello
6. Twój idol?
♥ Nie mam jednego idola, i nie licząc tych z Violetty (Mechi, Lodo, Rugge) są to :
Justin Bieber, Selena Gomez, Rihanna;
7. Ulubione piosenki z Violetty ? (max. 7)
♥ Supercreativa,
Aprendi A Decir Adios,
Rescata Mi Corazon,
Podemos,
Soy mi mejor momento,
Si Es Por Amor,
8. Ulubione zdjęcie promujące Violette?
♥ Uwielbiam to zdjęcie xd

Zapomniałabym prawie xd
Ja tym razem nie nominuję nikogo.



KONKURS

Chciałam też powiedzieć, że biorę udział w konkursie na najładniejszy kolaż: http://violetta3vilu3.pinger.pl/m/22393414

I gdybyście mogli na mnie zagłosować <3
Jeśli ktoś odda na mnie głos skomentuję mu 5 wpisów, dam 10 "lubię to" oraz dodam do obserwowanych <3
Mam nadzieję, że ktoś na mnie zagłosuje, a "nagrody" dam jutro, ponieważ dziś nie mam już czasu

Olusia™ ~❤~
 

 
Zostałam nominowana przez blog : karolina000.pinger.pl za co bardzo, bardzo, bardzo dziękuję

1. Na ile podoba ci się mój blog od 1 do 100?
♥ 90 <3
2. Kogo jesteś fanem z Violetty?
♥ Lu, Fede i Fran.
3 Twój ulubiony odc z Violetty 2?
♥ Nie mam ulubionego, ale bardzo fajny był ostatni odcinek.
4 Ile masz lat?
♥ 12
5 Ulubiony kolor?
♥ Niebieski i fioletowy.
6 Ulubione zwierzę?
♥ Żółw xd
7 Jaki masz kolor włosów?
♥ Ciemny blond.

Ja nominuję :
abcvilu.pinger.pl/
violetta3vilu3.pinger.pl/
najka13.pinger.pl/

Do pytań :
1. Od którego odcinka oglądasz Violettę?
2. Czy od razu polubiłaś ten serial?
3. Wstaw według ciebie najładniejsze zdjęcie Ludmiły.
4. Podobają ci się tatuaże Martiny?
5. Wymień ulubione piosenki z Violetty. (max 5)
6. Kto uważasz, że byłby świetną parą, ale nie jest nią w serialu?
7. Bardziej podobał ci się 1 czy 2 sezon? Dlaczego?




ostatni wpis : http://rescata.mi.corazon.pinger.pl/m/22384472

To ja już idę brać się za wpisy na jutro, do zobaczonka

Olusia™ ~❤~

 

 
Dzisiaj chciałam napisać notkę, o tym jak Violetta zmieniała się, nie chodzi mi tu o charakter, tylko o wygląd. Jeśli wpis wam się spodoba i będziecie chcieli, to będę mogła też porównać innych bohaterów.
Oczywiście wszystko to co będzie tu napisane to są moje odczucia, to co ja sądzę i nie musicie się zgadzać.

Na początku kilka zdjęć porównujących :

Jak tylko spojrzymy na te zdjęcia, widzimy, że Viola od 1 do 3 sezonu bardzo się zmieniła.



STYL :
Vilu nosiła tylko spódniczki i T-shirt, nigdy nie założyła spodni (oprócz spodenek do ćwiczeń) Styl dziewczyny był bardzo delikatny i dziewczęcy. Jej ubrania były w jasnych,pastelowych kolorach nie rzucących się w oczy. Do spódniczki często dodawała wstążkę, która odgrywała rolę paska. Buty były jasne, na niskiej koturnie lub obcasie, czasami założyła botki, nie nosiła dużo ozdób (bransoletek, naszyjników, pierścionków).
WŁOSY :
Dziewczyna miała naturalny kolor włosów. Zazwyczaj nosiła je rozpuszczone, proste lub lekkie loki. Nie nosiła żadnych ozdób do włosów (opasek, spinek).
MAKIJAŻ :
Viola miała minimalny makijaż Lekko podkreślone usta, trochę rozjaśniona twarz. Dziewczyna wyglądała naturalnie, nie miała dużo makijażu, a przynajmniej widocznego. Vilu wyglądała wtedy jeszcze trochę jak dziecko.

STYL :
Zmiana między 1, a 2 sezonem była ogromna. Violetta zaczęła zakładać coraz odważniejsze, stroje, ubrania były w żywszych kolorach. Spódnice różniły się od tych z 1 sezony, czasami zakładała asymetryczne, a innym razem w widoczne wzory, a wstążki pełniące do tej pory rolę paska zastąpiła prawdziwym paskiem. Bluzki również różniły się od tych wcześniejszych, delikatne bluzki zastąpiła odważniejszymi w różne wzory. Mogliśmy także zauważyć, że nastolatka zaczęła zakładać długie spodnie. Buty nie różniły się bardzo od tych z wcześniejszego sezonu.
WŁOSY :
Każdy zauważył zmianę włosów nastolatki. Vilu zrezygnowała z naturalnego koloru włosów i postanowiła zrobić ombre, czyli jaśniejsze końcówki. Ale włosy u nasady głowy widocznie są ciemniejsze od koloru włosów z 1 sezonu. W tym sezonie Violetta również nie nosiła żadnych ozdób na włosach, ale coraz częściej zaczęła związywać je w kucyka.
MAKIJAŻ :
Makijaż nie był już taki delikatny, był mocny i wyrazisty. Violetta zaczęła podkreślać oczy i trochę mocniej malować usta. W 2 sezonie nie wygląda już tak niewinnie i słodko, tylko odważnie i bardziej rockowo.

STYL :
Styl nie tak bardzo różni się od tego z 2 sezonu, jest trochę bardziej odważny, ze zdjęć wynika, że kila ubrań może być ozdobionych brokatem lub cekinami. Bluzki nadal będą wzorzyste i czasem z długim rękawem. Tak samo jak w sezonie 2, Vilu czasem ubierze się w spodnie. Nie wiem jeszcze tak dużo o jej stylu ubierania się, ponieważ widziałam tylko zdjęcia z V3.
WŁOSY :
W 3 sezonie włosy Violetty przechodzą ogromną zmianę, ponieważ Martina(aktorka grająca Violettę) pofarbowała włosy na blond, a na planie serialu nie chcą bawić się z perukami, dlatego nasza Violetta również zostanie blondynką. Co do upięcia włosów, czasem będą związane, ale zdaje mi się, że częściej będzie chodzić w rozpuszczonych aby ukryć tatuaż Tini na karku.
MAKIJAŻ :
Makijaż jest mocniejszy niż w poprzednich sezonach. Bardziej podkreślone usta i oczy, oraz więcej podkładu i pudru. Viola nie wygląda już teraz jak nastolatka, tylko już jak kobieta. Zmienił się również lakier do paznokci Violetty.


PODSUMOWANIE :
Viola z każdym sezonem ubiera się coraz odważniej, coraz mocniej się maluje. W każdym sezonie zaskakuje nas nową fryzurą oraz coraz doroślejszym wyglądem.

Z którego sezonu Violetta podoba mi się najbardziej?
Mnie najbardziej do gustu z wyglądu przypadła Violetta z 2 sezonu, do blond włosów muszę się jeszcze przyzwyczaić. Chociaż trochę tęsknie za tą słodką i niewinną Violą z 1 sezonu.

To samo pytanie teraz kieruję do was :
Z którego sezonu Violetta podoba wam się najbardziej?
Wyraźcie swoją opinię

Mam nadzieję, że wpis wam się spodobał i jak pisałam na początku jeśli chcielibyście mogę napisać podobny o innych bohaterach Violetty, jak zmienili się przez te 3 sezony z wyglądu.

Olusia™ ~❤~
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
Całkiem niedawno, 13 sierpnia 2014 rok o godzinie 23.00 czasu argentyńskiego Martina gościła w programie u Susany Gimenez.
Tini w wywiadzie wspominała o swoim chłopaku - Peterze Lanzanim, spotkaniu z papieżem oraz o swoich tatuażach.
Jeśli jesteście ciekawi czytajcie wpis dalej

Cały wywiad trwał 41 minut i możecie go tutaj obejrzeć.
Na samym początku widzimy Susan, która zapowiada występ Tini, serialowa Violetta zaśpiewała "En mi mundo" czyli "W moim świecie".
Na początku Susana pogratulowała Martinie sukcesu.
Następnie zaczynają wspominać trasę koncertową "En Vivo" oraz " Juntada Tinista". Pokazywane są fragmenty z solowych występów nastolatki oraz trailer "Documental Tini". W wywiadzie ogólnie mowa jest o życiu zawodowym, jak i osobistym Martiny.
Jest także mowa o wydarzeniu, która ma się odbyć 1 września, mianowicie Tini ma zaśpiewać podczas spotkania grupowego na Stadionie Olimpijskim w Rzymie. Co o tym powiedziała Tini?
"Jest to impreza organizowana przez "Pupi" Zanetti i Papieża Franciszka. Uważa on, że to jednym z najlepszych sposobów, aby zjednoczyć jest poprzez sport i piłkę nożną."
Warto też wspomnieć, że Martina już kiedyś spotkała Papieża Franciszka.
Dzięki wywiadowi mogliśmy się dowiedzieć, że wszystkie 3 tatuaże Tinity były inspirowane twórczością " The Beatles", a jej obecnie ulubioną wokalistką jest Beyoncé.

W wywiadzie Martina wspomina również o swojej miłości - Peterze Lanzanim .
Tini opowiedziała nam swoje pierwsze spotkanie z Peterem :
"Byłam fanką "Patito". (...) Widziałam go na plaży i zrobiłam z nim zdjęcie. Byłam oraz teraz jestem z charakteru bardzo nieśmiała. Dziś umieram ze śmiechu z tej fotografii."
Później artystka wyjaśniła, że dopiero po kilku latach zbliżyli się do siebie, kiedy chłopak gratulował jej pracy. Spotykali się na imprezach i coraz bardziej się poznawali, aż w końcu zakochali się w sobie.
Tini wspomniała także o tym, że
Poruszono też temat "Violetty 3" i trasy koncertowej! Martina wymieniła z pamięci kilka państw w których zawitają, a na koniec zdradziła, że trasa rozpocznie się za sześć/siedem miesięcy! Tym razem zaczną od Europy, a występy po świecie mają trwać około pół roku.
Ostatnio kiedy młoda artystka występowała u Susany (około rok temu) zaśpiewała 3 piosenki :
♥ Hoy Somos Mas
♥ En mi mundo
♥ Como Quieres
Teraz Martina postanowiła również zaśpiewać "En mi mundo"
Zaśpiewała również "Libre Soy" , piosenkę znamy z filmu "Kraina Lodu"
"En Gira" - promuje 3 sezon "Violetty"
"Soy Mi Mejor Momento"

Warto jest też wspomnieć o piosence "Lucha por tu suenos", którą możemy zobaczyć około 10 minuty wraz z teledyskiem. Piosenka powstała ze względu na Disney'a. KIlka screenów z teledysku.




No to tyle w tym wpisie mam nadzieję, że wam się spodobał, jeśli tak to zostawcie komentarz
Trochę opóźniony, bo emisja programu była 13, a pisze to dopiero 18, ale wcześniej nie miałam czasu, żeby na spokojnie napisać ten post.

Olusia™ ~❤~
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Siemanko tutaj Klaudia, chciałam tylko napisać ,że nie dodaję one shotów ponieważ pisze mi że błąd i różne inne więc na ten czas będę się ograniczać do takich wpisów przepraszam
~Klau~
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Cześć tutaj Ola
Z zabawą poczekam jeszcze do jutra, może ktoś jeszcze się zgłosi?
LINK do zabawy : http://rescata.mi.corazon.pinger.pl/m/22350849

Przychodzę dziś do was z nieco dłuższym postem, miałam go napisać wczoraj, ale niestety nie miałam dostępu do komputera, a na tablecie ciężko byłoby mi to napisać.
No to już nie przedłużam, zapraszam do czytania


Pamiętacie zapewne, że około 3 miesiące temu, dokładniej 9 maja miał premierę film dokumentalny pt. "Violetta Koncert". Mogliśmy go obejrzeć w sieciach kinowych Helios,Multikino oraz Cinema City. Dokument był emitowany przez 13 dni, nie licząc pokazu przedpremierowego, który odbył się w jednym z warszawskich kin.

Fil ukazywał materiał zebrany podczas jednego z koncertów z trasy EnVivo w Mediolanie.
Mogliśmy tak jakby "wedrzeć się" za kulis tego koncertu, zobaczyć jak ekipa z Violetty, przygotowują się do niego. Mogliśmy również zobaczyć co artyści robią w przerwie między trasą koncertową,a nagraniami do "Violetty".
Mogliśmy również obejrzeć wywiad przeprowadzony z Martiną Stoessel, czyli serialową Violettą.
Tutaj macie zwiastun "Violetta Koncert"
Pamiętacie te emocje?
A może nie mogliście obejrzeć go w kinie z jakiegoś powodu?
Disney postanowił po raz pierwszy od premiery wyemitować " Violetta Koncert " w telewizji!
Seans ma się odbyć 13 września 2014 roku, godzina nie jest jeszcze znana.

Będziecie oglądać?
Ja na pewno!
Tym bardziej, że nie mogłam obejrzeć dokumentu w kinach, więc obejrzę go po raz pierwszy


Kolejną sprawą jest nowa sesja Martiny do magazynu ,,El Planeta Urbano''
Na początek zdjęcia















WYWIAD :


Na jej ostatnim koncercie zebrało się 380.000 fanów w jedno popołudnie. Przedtem, zrobiła 90 koncertów w Gran Rex, 10 w Luno Parkami i wystąpiła w 200 koncertach na swojej międzynarodowej trasie koncertowej. Tini, nasza ulubiona złota dziewczyna, jest gotowa do opuszczenia kostiumy Violetty i kontynuowania solowego podboju świata.

Jej sława rosła szybko, ale ona zawsze stawała na wysokości zadania. Bardzo punktualna pomimo ulewnego deszczu który wypełnił miasto w dzień kręcenia, weszła do studia z Machado Cicala niosąc dwie walizki pełne ubrań. " Lubię być w produkcji, ale też nigdy nie wiesz, co może być potrzebne… I przynieść trochę więcej aby pomóc lub uzupełnić" powiedziała Tini. Umysł przebudzony, czujny, i zaskakująco profesjonalny.

Dziewczyna, która nie traci uśmiechu i grzeje cały zespół do przedstawienia. Pocałunki, uściski, szerokie oczy i wybuchowe osobowości która daje studio energię. Pozwala na makijaż, strój i stylizacje : zero dramatu. Poproszona przez swoją mamę, każdego dnia ma od niej wielkie wsparcie. Na początek dnia, wcześnie zaczynasz kręcić nowe odcinki trzeciego sezonu "Violetty" a potem czeka dzień pełen zobowiązań.

Martina Stoessel, Tini dla przyjaciół, znana jako Violetta, bohaterka programu na Disney Channel który stał się światowym hitem, ma tylko 17 lat. Z ponad milionem obserwujących na twitterze, 1.4 milionem lajków na Facebook'u i 479,000 obserwujących na Instagramie, z chwilą relaksu dla nastolatki i nie wierząc w historię sławy, jakby wszystko co się z nią dzieje, przytrafiało się komuś innemu. Ale nawet jeśli nie kończy się upadkiem, to była odpowiedzialna za 380.000 Tinistas którzy zebrali się pod Pomnik Hiszpanów 2 Maja aby doświadczyć przedstawienia które zaznaczyło PRZED i PO w jej karierze.

Była obecna, z osadą Violetty, w Gran Rex, 10 razy w Luna Parkach i 200 występach podczas międzynarodowej trasy i fantazji odbywającej się w Ameryce Łacińskiej oraz Europie. Poza tym, Martina jest zdefiniowana jako zwykła dziewczyna, z którą dzieją się niezwykłe rzeczy, jako fanka rodziny oraz miłośniczka naszego kraju. Ma smartphone w ręce i dzieli się wszystkim ze swoimi fanami : spędza czas na robieniu Selfies oraz pokazywania co się wokół nich dzieje. Nienawidzi swojej niezdarności, a z niedawnym nabyciem swojego pierwszego samochodu, urosła i jest bardziej niezależna niż kiedykolwiek. Następny krok? Nasza złota dziewczyna weźmie udział w "Martina Scorsese" na dużym ekranie.

Co czujesz, kiedy wchodzisz na scenę i widzisz morze ludzi krzyczących "Juntada Tinistas"?
- Byłam przepełniona emocjami. To był pokaz który stworzyłam z moim tatą i to było dziwne doświadczenie : moje zamówienie, moja szafa, wiadomości, filmy, kwiaty… wszystko co chciałam. Wszystko. Fakt, że ludzie mogą zobaczyć inną stronę mnie, widzisz mnie jaka jestem, a nie moją osobowość, jest bardzo silne. To było moje imię, Martina, a nie Violetta. Stałam sama na scenie, w przeciwieństwie do tego, co przeżyłam do tej pory z osadą. To była świetna okazja, aby przypomnieć sobie co jest w życiu naprawdę ważne : miłość, taniec, śpiew, akcje, muzyka.

A następnego dnia była prezentacja książki.
- Czas wzrostu i osobistych projektów, które czynią momenty bardzo ważnymi w moim życiu. Książka opowiada o tym, kim jestem, co myślę, co czuję, i jak żyję (…)

To jest jedynie fragment artykułu o Tini, jeśli pojawią się nowe części to na pewno je dodam
A tutaj jeszcze filmik : Backstage z sesji Martiny do magazynu.



Mam nadzieję, że post wam się spodobał, bo trochę się nad nim namęczyłam.
Postaram się dziś napisać 2 rozdział opowiadania, ale nie obiecuję, bo po 18 jadę do Krakowa na zakupy.
To do zobaczonka


Olusia™ ~❤~
  • awatar Rescata mi corazón ~❤~: @Diecesca ~ Dreams ~ Leonetta: Jasne :)
  • awatar Diecesca ~ Dreams ~ Leonetta: Disney poprawił mi humor nowiną o puszczeniu filmu w TV <3 nie miałam jak pojechać do kina i jak będziesz znała godzine to podasz ?
  • awatar SimplyKatherina.♥: Disney poprawił mi humor nowiną o puszczeniu filmu w TV <3 nie miałam jak pojechać do kina, więc jestem szczęśliwa, że uda mi się na spokojnie obejrzeć go w domku :D Sesja Tini śliczna ;* wywiad zaraz doczytam :D
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Uroczy chłopak o imieniu Federico zaprosił piękną dziewczynę o imieniu Ludmiła na randkę. Miała ona się odbyć w restauracji a później do kina na film dla zakochanych. Ludmiła ubrała się w piękną pomarańczową sukienkę ,biały sweterek i torebka. A Federico w brązowe spodnie, marynarkę i bluzkę w czerwono-białe paski. Zapowiadało się bardzo romantyczny wieczór o 20.00 miał podjechać Federico samochodem po Ludmiłę, gdy wyszła oślepił go blask jej piękności nie mógł się powstrzymać i zamiast zwykłego powitania pocałował ją przez równą minutę byli w sobie bardzo zakochani i nic by ich nie powstrzymało od nie zjedzenia kolacji przy świecach. Zamówili sobie spaghetti dla dwojga nagle chwycili w swe usta tą samą kluskę i przeciągnęli do swoich ust i doszło do pocałunku. Oboje byli bardzo zachwyceni gdy już zjedli poszli do kina na film. Tulili się jedli popcorn wspólną cole mieli gdy nagle do sali weszło gromada dzikich gęsi gryźli ludzi po nogach i ganiali je! Dzielny Federico zagonił gęsi do jakiejś ciężarówki i odjechały w siną dal! Ludmiła była bardzo podekscytowana ,że ma tak wspaniałego chłopaka postanowiła zrobić mu niespodziankę zarosiła go do domu ,ponieważ nie było u niej nikogo w domu. Poszli do jej pokoju i usiedli na łóżku całowali się i śpiewali piosenki niestety niespodziewanie do domu Ludmiły weszli jej rodzice i skończyła się miła atmosfera. Federico pożegnał się i poszedł do domu. Ludmi rozpaczała całą noc ponieważ tak go kochała że chciała by być teraz z nim na zawsze.
KONIEC
Przepraszam ,że wczoraj nie było ponieważ coś mi się zrobiło i nie chciało się dodać nie wiem czemu
~Klau~
 

 
~❤~ Naty ~❤~
Obudziłam się w środku nocy, szybkim ruchem zapaliłam lampkę i niepewnie rozejrzałam się po pokoju. Znów śnił mi się ten chłopak, nawet nie znam jego imienia, widziałam go raz w życiu, 2 lata temu, a ciągle mi się śni. Zgasiłam lampkę i bezradnie opadłam na poduszkę, próbując zasnąć. Ale nie mogłam, kiedy tylko zamknęłam oczy widziałam go. Leżałam tak jeszcze chyba 30 minut, ale nie zasnęłam. Usiadłam na brzegu łóżka, wzięłam telefon z mojej szafki nocnej. Spojrzałam na godzinę 4:46. Odłożyłam telefon i powoli zsunęłam się z łóżka. Wiedziałam, że już nie zasnę. Założyłam moje niebieskie ciapki i powoli poszłam do kuchni, trochę zachciało mi się pić, więc nalałam sobie wody i usiadłam przy stole. Zapatrzona w okno, piłam małymi łykami wodę. Później poszłam do łazienki i zrobiłam poranną toaletę. Następnie ubrałam cię w różową sukienkę, do tego dżinsową kamizelkę i czarne buty na koturnie. Poszłam do salonu, usiadłam na sofie i zaczęłam przeglądać programy, nic ciekawego nie było, o 5 rano raczej puszczają powtórki jakichś seriali. W taki sposób minęła mi kolejna godzina. Pobłąkałam się trochę po domu, w końcu poszłam do siebie i trochę pośpiewałam. Nagle do mojego pokoju wszedł Tomas.
- Naty, mogłabyś nie śpiewać o 6 rano? Wszystkich obudzisz.
- Przepraszam, nie mogę zasnąć.
Usiadłam na łóżku, a chłopak obok mnie.
- Coś się stało? - zapytał obejmując mnie jedną ręką
- Nie, nie nic. - odpowiedziałam zwieszając głowę
Chłopak wstał i zaczął iść, na chwilę zatrzymał się w drzwiach i powiedział:
- Ale jakbyś chciała pogadać, to wiesz, że możesz do mnie przyjść.
- Dzięki, ale na razie nie ma takiej potrzeby. - uśmiechnęłam się, a on wyszedł.
Chciałam z kimś porozmawiać, ale co mu miałam powiedzieć? ,,Ciągle śni mi się chłopak, którego widziałam raz w życiu i to 2 lata temu.'' Wolałabym jednak pogadać z kimś kto mnie zrozumie, z Cami lub Fran. Spojrzałam się na zegarek, była 7.07
- Ktoś o mnie myśli. - powiedziałam sama do siebie uśmiechając się.
Szybko napisałam sms do przyjaciółek, żebyśmy się spotkały o 12.00 w parku. Nie musiałam długo czekać na odpowiedź, która brzmiała ,,Tak''.
Przez te 5 godzin, właściwie nic nie robiłam, chodziłam po całym domu bez celu, wyszłam na spacer, do sklepu. i w końcu wybiła 11.30, zaczęłam się szykować na spotkanie, w końcu byłam gotowa, wzięłam torebkę i wyszłam. Dotarłam na miejsce o 11:58. Dziewczyn jeszcze nie było, więc usiadłam na ławce i czekałam na nie, rozglądając się po parku. W pewnym momencie moją uwagę przykuł jeden chłopak. Wydawał mi się bardzo znajomy, ale za nic nie mogłam sobie przypomnieć kto to jest. Chłopak spojrzał się na mnie i się uśmiechnął, niepewnie odwzajemniłam uśmiech. Nagle usłyszałam, że ktoś krzyczy moje imię, obejrzałam się i zobaczyłam...


~❤~❤~❤~❤~❤~

Pomyślałam, że do każdego rozdziału będę dodawać pytania
Temu kto zgadnie, lub będzie miał najwięcej poprawnych odpowiedzi zadedykuję kolejny rozdział

Mam nadzieję, że wam się spodobał jeśli tak, to zostawcie komentarz lub lajka
KOMENTUJESZ = MOTYWUJESZ

Nie wiem, czy jutro dodam wpis, bo będę nocować u koleżanki, ale się postaram, papa
Olusia~❤~
 

 
Heeeejka Naklejka
Czytałam komentarze pod moim os i pomyślałam ,że codzennie będę je pisała! WIEM ŻE SIE CIESZYCIE HIHI.
No więc oczekujcie ok. 20 nowy one shot.
Pozdrawiam <3
~Klau~

Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Bardzo dziękuję za nominację blogowi : http://blog23.pinger.pl/

1.Lubisz lody?
❤ Kocham
2.Masz zwierzątko jakie?
❤ Kota i psa
3.Leonetta vs Diecesca
❤ Leonetta <3
4.Jaki masz telefon?
❤ iPhone 4S
5.Ulubione danie?
❤ Kurczak xD
6.Cola vs Pepsi
❤ Cola
7.Żelki vs Chipsy
❤ Żelki
8.Ulubione zdjęcie Diecescy
❤ Nie mam ulubionego, ale to jest ładne <3

9.Tini vs Viola
❤ Viola <33
10.Ulubiony serial?
❤ Violetta i Tajemnice Domu Anubisa

Ja nominuję do tych samych pytań :
http://diecesca.parasiempre.pinger.pl/
http://serialviolettaa.pinger.pl/
http://violetta.mi.corazon.pinger.pl/

+ Rozdział będzie około 20, miał być wcześniej, ale nie miałam czasu go napisać
Olusia~❤~
 

 
Pewnego dnia w domu Violetty pojawiła się Ludmiła wraz z Federico. German zaproponował im by usiedli i napili się mleczka. Gdy już wypili Violetta wpadła na pomysł by napisać nową piosenkę. Po 5 godzinach Ludmile nie podobał się refren ,który napisała Violetta i wybuchła KŁÓTNIA!!! W POKOJU VIOLI WSZYSTKO BYŁO PONISZCZONE, UBRANIA SPALONE, A DZIEŁO VIOLETTY TO POTARGANE WŁOSY LUDMI I RÓWNIEŻ PODARTE UBRANIA!!! German wszedł zobaczyć co się dzieje i tak się wystraszył ,że aż zemdlał. Federico spokojnie siedział sobie na łóżeczku i lulał po mleku ale się przebudził i jako jedyny normalny zadzwonił po karetkę i oblał Germana wodą by się rozbudził. Po 2 dniach Viola i Ludmiła odwiedzają go w szpitalu okazuje się ,że miał zawał ale wszystko było w porządku i wypisali go. Violetta zrozpaczona zrozumiała że popełniła błąd i obie siebie przeprosiły Ludmiła wynajęła 20 sprzątaczek do wysprzątania jej pokoju ,ponieważ każdy wie że ona by sama nie posprzątała nic i później obie radosne śpiewały nową piosenkę.

----------------------------------
Mam nadzieję ,że podoba wam się moje os ~Klau
 

 
Siemka jestem Klaudia
Bardzo chciałam już wczoraj dodać wpis ale niestety nie miałam czasu
Jak już moja przyjaciółka Ola pisała będę tutaj podpisywać się ~Klau ponieważ w szkole koleżanki mi to wymyśliły i bardzo mi sie podoba!
Dzisiaj o godz. 20.00 wyczekujcie os!!!
Buziaczky Klau~
 

 
Hej tu Ola, na teraz przygotowałam dla was opis bohaterów z mojego opowiadania.

GŁÓWNI :


Natalia Heredia (19 lat) - Pochodzi z Hiszpanii, delikatna, wrażliwa, pomysłowa, mówi to co myśli, ma wielki talent, ale brak jej wiary w siebie.
Najlepsi przyjaciele : Francesca, Camila
Wrogowie : Ludmiła, Violetta
Zakochana w Federico,
Ma jednego brata - Tomasa.


Federico Castillo (20 lat) - pochodzi z Włoszech, bystry, pomysłowy, pewny siebie, zawsze mówi to co myśli i nie boi się, wspaniale śpiewa i tańczy.
Najlepszy przyjaciel : Maxi,
Wróg : Leon, Diego,
Zakochany w Naty,
Nie ma rodzeństwa.

DRUGOPLANOWI :


Maxi (20 lat) - najlepszy przyjaciel Federico, zakochał się w Natalii i za wszelką cenę nie chce dopuścić, aby Federico i Naty byli razem.


Camia (19 lat - po lewej) najlepsza przyjaciółka Naty i Fran,zakochana z wzajemnością w Diego.
Francesca (19 lat - po prawej) najlepsza przyjaciółka Naty i Cami, zakochany jest w niej Tomas - brat Natalii, ale ona nie odwzajemnia jego uczuć. Jej innym adoratorem jest Leon - do którego początkowo również nic nie czuje.


Diego (21 lat - po lewej) najlepszy przyjaciel Leona, udaje twardziele, który nigdy nikogo nie pokochał, lecz tak naprawdę jest zakochany w Camili.
Leon ( 21 lat - po prawej) Najlepszy przyjaciel Diego, zakochany we Francesca, początkowo bez wzajemności, wmawia sobie jednak, że tak naprawdę nic do niej nie czuje.


Ludmiła ( 19 lat - po lewej) najlepsza przyjaciółka Violetty, zakochała się w Federico, ale on nie odwzajemnia jej uczuć, zrobi wszystko aby zdobyć chłopaka.
Violetta (20 lat - po prawej) najlepsza przyjaciółka Ludmiły, ma chłopaka - Marco, pomaga przyjaciółce odbić chłopaka.


Marco (21 lat) - chłopak Violetty, przyjaciel Ludmiły, nie jest za tym aby Violetta i Ludmiła zniszczyły związek Federico i Naty i próbuję odciągnąć od niego dziewczyny.


Tomas (21 lat) starszy brat Natalii, zakochany w jej najlepszej przyjaciółce, niestety bez wzajemności.


~❤~❤~❤~❤~❤~
No i to już wszyscy z tych główniejszych bohaterów, czasem będą też pojawiać się inni.
Nie wiem czy dodam prolog, bo nie bardzo idzie mi ich pisanie, ale jeśli tak to powinien ukazać się dziś wieczorem, jeśli go nie będzie to jutro po południu będzie 1 rozdział. Chociaż postaram się dodać dziś jeszcze jakiś wpis.

Mam nadzieję, że opis wam się spodobał i zachęci was do czytania moich opowiadań

Komentujesz = Motywujesz

To do zobaczonka

Olusia~❤~
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Cześć jestem Ola (podpis : Olusia) i będę prowadzić tego bloga z moją koleżanką Klaudią (podpis : Klau).
Będzie on o serialu Violetta, obie oglądamy go od 1 sezonu i bardzo go kochamy <3
Jesteśmy całkowicie nowe na pingu, żadna nie miała wcześniej bloga.


A co będzie pojawiać się na blogu?
Będę pisać opowiadania (jutro dodam opis postaci i prolog), a Klaudia będzie dodawać One Shoty.
Wpisy pojawią się jutro, do zobaczonka

++ Zachęcam do dodania nas do znajomych i obserwowanych, oraz komentowania postów, ponieważ na pewno będziemy się odwdzięczać

Olusia~❤~